Andromeda

Witamina K2 MK7

 

Witamina K2 

 

Witamina K2 – mimo że mało znana – jest niezbędna dla zachowania zdrowych kości oraz zdrowego układu krążenia. W wielu badaniach wykazano jej ogromne znaczenie w leczeniu innych chorób takich jak:

 

osteoporoza

miażdżyca i choroby serca

cukrzyca

stwardnienie rozsiane

reumatoidalne zapalenie stawów

choroba Alzheimera

kamienie nerkowe

nowotwory (w szczególności płuc, piersi, prostaty, wątroby i białaczki)

starzenia się organizmu

zębów

żylaków

zmarszczki

 

 

W 2011 roku opublikowano raport w którym wykazano, że kobiety które przyjmowały preparaty z dodatkową ilością wapnia, aby leczyć lub zapobiegać osteoporozie, były bardziej narażone na zawał serca, udar czy miażdżycę, niż te kobiety które tego wapnia nie suplementowały.

Autorzy tego badania (jak i trzech kolejnych które potwierdziły te odkrycie) wyraźnie sugerują, aby nie brać suplementów wapnia.

 

Po takich publikacjach można się nieźle pogubić, bo albo w jakiś dziwny sposób te badania były ustawione, albo coś z tym wapniem jest nie tak. Okazuje się, że badania nie były ustawione i to problem leży po stronie wapnia, a dokładnie jego wchłaniania (tzw. paradoks wapniowy).

 

Nasze kości to nie tylko sam wapń i nie możemy ich wzmacniać dostarczając jego duże ilości. Kość to 12 minerałów które występują w znacznych ilościach i wiele innych które występują śladowo. Są to przede wszystkim: wapń, potas, magnez, mangan, krzem, żelazo, cynk, selen, bor, fosfor, siarka czy chrom.

Jeśli tych minerałów od lat brakuje w naszym pożywieniu, to skąd organizm ma je wziąć, aby wzmocnić tkankę kostną?

 

Kości, podobnie jak każdy inny organ w ciele ciągle ulegają odnowieniu. Stare komórki są wymieniane na nowe. Żeby komórki kości odnowiły się w tym miejscu w którym trzeba, potrzebne jest białko o nazwie osteokalcyna. Jej zadaniem jest wbudowanie wapnia do kości. Oczywiście, jest to ogromne uproszczenie, ale nie chodzi tu o opisanie pełnej reakcji, a jedynie zasygnalizowanie, że ma to miejsce.

 

Osteokalcyna w organizmie jest uśpiona, a pobudza ją do działania właśnie witamina K2. Dzięki przyjmowaniu witaminy K2, wapń jest przekierowywany do kości i zębów. Ale to nie koniec dobrych wiadomości. Witamina K2 aktywuje również inne białko które powoduje, że wapń który już się osadził w naszych tętnicach jest z nich wymiatany. Gdy do tego dołączymy witaminę C i dwa aminokwasy: lizynę i prolinę, to uaktywniamy proces czyszczenia tętnic z płytki miażdżycowej. Czasami da się usłyszeć głosy, że nie da się cofnąć miażdżycy. To nie prawda. Jest wiele udokumentowanych przypadków cofnięcia złogów miażdżycowych. Trzeba tylko zastosować odpowiednie ilości witamin, mikroelementów i aminokwasów. Wracając do witaminy K2, gdy mamy niedobory tej witaminy to dodatkowy wapń dostarczony do organizmu za bardzo nie wie co z sobą począć. Wtedy postanawia odłożyć się w tkankach miękkich i szczególnie lubi nasze tętnice i mózg. W taki właśnie sposób powstaje płytka miażdżycowa. Płytka (blaszka) miażdżycowa to nie jest – jak nam się wmawia – sam cholesterol. Płytka, to nic innego jak kość. Zbadano w laboratoriach takie płytki, i ich struktura jest identyczna jak struktura naszych kości. Twarda, zbita i posiadająca szpik kostny. Czy samo dostarczenie witaminy K2 pomoże usunąć osteoporozę? Niestety nie. Byłoby to za piękne, ale znam przepis który pomógł już wielu ludziom cierpiącym na osteoporozę. A wygląda on tak:

 

Zrób badanie i określ poziom witaminy D3 oraz magnezu

Zastosuj suplementację magnezu za pomocą moczenia nóg w 10% – 20% roztworze chlorku magnezu sześciowodnego (MgCl2*6H2O). Stosujemy tylko gatunek CZDA (Czysty Do Analizy). Dawka: 10% roztwór: 100g chlorku magnezu na 1l wody.(20% roztwór: 200g chlorku magnezu na litr wody).

Dołączamy suplementację witaminą D3 oraz K2 (obie w tym samym czasie)

Wprowadzamy suplementy* wapnia.

 

*Suplementy to nie tylko tabletki. Suplementy, to również określone zioła, rośliny, ziarna itp. mające duże dawki potrzebnych związków. Suplement = pokarm.

 

Jak widzicie, na początku nie stosujemy w ogóle wapnia. Wapń jest na samym końcu. Na początku musimy dostarczyć magnez. Dlaczego? Ponieważ równowaga magnezu i wapnia musi być zachowana (pięć jednostek magnezu na 100 jednostek wapnia). Jak brakuje magnezu, to organizm w jego miejsce wbudowuje to co ma. A że wapń jest najbardziej podobnym pierwiastkiem do magnezu to organizm zabiera go z kości.

Warto też wspomnieć, że magnez z organizmu ubywa bardzo szybko. Wystarczy nadmiar stresu, ciężka praca fizyczna bądź umysłowa, kawa, cola itp. Niestety brak magnezu kończy się dla nas bardzo źle.

 

Dostarczając organizmowi magnez + witaminę D3 i K2 organizm zacznie wyrzucać nadmiar wapnia z tkanek miękkich, i przesuwać go do kości i zębów. Dlatego na początku nie ma potrzeby dostarczania zbyt dużo wapnia z diety.

 

Przyjmując witaminę D3 (min. 1500 j.m) należy zwiększyć przyjmowanie witaminy K2 do 200 – 300 mikrogramów. Profilaktycznie wystarczy 100 mikrogramów na dobę.

 

Witamina K1 i K2

 

Witamin z serii K jest aż 7 rodzai, ale nas interesują (są najważniejsze) tylko dwa: K1 i K2.

 

Witamina K1 i K2 to znacząco różniące się witaminy. Niestety najbardziej rozpowszechniona jest witamina K1. Pytając w aptece o witaminę K2 raczej na 99% jej nie dostaniemy. 

 

Dawkowanie witaminy K1 oraz witaminy K2 jest również zupełnie inne. Witamina K1 w organizmie ulega recyrkulacji i dlatego wystarczają jej małe ilości, natomiast witaminy K2 potrzeba profilaktycznie 50 – 100 mikrogramów dziennie, a w chorobie nawet 500 mikrogramów na dobę.

 

Naturalną Witaminę K2 MK7 możesz kupić tu -->


Pozytywne oddziaływanie witaminy K2 jest dużo większe niż tylko w przypadku chorób kości, zębów czy serca. Wykazano, że bardzo skuteczna jest w przypadku astmy, choroby Alzheimera, niektórym nowotworom, stwardnieniu rozsianym, a nawet starzeniu się organizmu. Dowiedziono również, że zmniejsza stany zapalne w stawach, także niezbędna jest dla osób cierpiących na reumatyzm.

 

Panie zapewne się ucieszą, ponieważ witamina K2 pomaga znacząco zredukować zmarszczki.

 

K2-MK4 i K2-MK7

 

Witamina K1 występuje tylko w jednej formie, za to K2 występuje aż w dwóch. Wersja pierwsza to K2-MK4, a druga K2-MK7. MK4 jest produkowana w tkankach zwierzęcych a jej głównym źródłem jest wątróbka z gęsi, masło czy żółtko jaj. Wersja MK7 powstaje pod wpływem bakterii Bacillus subtilis. My skupimy się na wersji MK7 gdyż ma dużo więcej zalet niż MK4.

 

K2-MK7

 

Suplementując wersję K2-MK7 wystarczy przyjąć ją raz dziennie, gdyż dużo dłużej pozostaje w organizmie niż MK4. W preparacie dr. Ratha Osteoforte występuje wersja MK-7 (jako menachinon 7).

 

Badania wykazały, że przyjmowanie tej wersji witaminy K2 (MK7) ma ogromne znaczenia dla naszego serca i całego układu krążenia. Bardzo szczegółowo przebadano i stwierdzono, że zapobiega stwardnieniu tętnic oraz powstawaniu choroby wieńcowej. Pomocna w tym jest dzienna dawka 50 – 100 mikrogramów.

 

Badania wykazały, że witamina K2-Mk7, pozostaje biologicznie aktywna w organizmie dużo dłużej, niż wersja MK4. Stwierdzono, że mierzalny poziom K2 (MK-7) jest wykrywalny nawet po 72 godzinach od spożycia.

 

A teraz dobra wiadomość dla osób chorych na cukrzycę. Wystarczy tydzień podawania witaminy K2, aby zredukować poziom insuliny po posiłku, aż o połowę. Dzieje się tak dlatego, że witamina K2 pomaga insulinie w wykonaniu jej pracy.

 

Najbogatszym poznanym źródłem witaminy K2 w wersji MK7, jest potrawa z przefermentowanych nasiona soi znana jako natto. Niestety, natto ma ta silny i mało atrakcyjny zapach, że w innych krajach się nie przyjęło.

 

Gdzie w organizmie jest najwięcej witaminy K2

 

Oto lista:

kości

trzustka

mózg

nerki

Naturalną Witaminę K2 MK7 możesz kupić tu -->

Inne naturalne witaminy są do nabycia Tu -->

Produkty bogate w chlorofil, witaminy i minerały -->



Copyright 2019. All rights reserved.

made by Esencja Studio